piątek, 12 kwietnia 2013
Postanowienie
Świetnie trzymałam się w święta z jedzeniem.Po też super.
Potem miałam jeszcze jedno ważne przyjęcie i smak tortu który razem z sis zrobiłam tak podziałał na moje kubki smakowe że szukam wciąż czegoś co mi ten smak przypomni.
Oczywiście nie znajduję a już trzeci dzień wciągam wszystko jak odkurzacz.
Wczoraj wieczorem postanowiłam KONIEC z tym po czym zjadłam kawałek snicersa:D
Ale dziś ugotowałam ryż i naprawdę KONIEC!!!!
Nie wiem ile wytrwam.Mam nadzieję że pełne trzy tygodnie.
I że jakiś efekt sie pojawi a przede wszystkim oczyszczę w pełni organizm.
Pogoda zachęca do podejmowania wyzwań.
Obym i ja nie spoczęła na laurach.
Ale już czuję się lepiej.Jak wiem że mam plan:)
Ogłaszam więc 12.04.2013 pierwszym dniem diety ryżowej:)
Koniec wypada 03.05.2013.
Dam radę ??? :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz